9
Ryszard Woźniak | "Bez tytułu (Ręka)", 1986
Estymacja:
60,000 zł - 80,000 zł
Sprzedane
50,000 zł
Aukcja na żywo
Sztuka Współczesna. Ekspresja Przełomu Wieków
Artysta
Ryszard Woźniak (1956)
Wymiary
150 x 130 cm
Opis
olej/płótno, 150 x 130 cm, sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'RYSZARD WOŹNIAK | /BEZ TYTUŁU/ RĘKA | 1986 | OLEJ | 150 x 130 cm | G.R. NR. 12',
Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
MIĘDZYLUDZKA RELACJA WSPÓŁCZUCIA
Twórczość artysty w latach 80. jest porównywalna do duchowego autoportretu o konkretnych napięciach natury psychologiczno- -moralnej. Szczególnie zauważalne są tutaj mocne zestawienia barw, wyraziste kształty i ścieranie się kierunków odśrodkowych i dośrodkowych w obrębie kompozycji obrazów. W prezentowanym obrazie można dostrzec także charakterystyczną dominację zielonej kolorystyki w tle dla podkreślenia pewnego stanu podduszenia, opresji i dokonującej się zmiany. Rok 1986, przypadający na powstanie pracy, był również dla artysty czasem pobytu stypendialnego w Berlinie Zachodnim, gdzie w pełni rozwinęło się jego malarstwo symboliczno-metaforyczne. W prezentowanym obrazie można dostrzec wyprowadzenie form od symboliki chrześcijańskiej do indywidualnych rozwiązań kompozycyjnych o zachowanym „sakralnym” wysokim tonie. Dzieła Woźniaka są próbą ukazania międzyludzkiej relacji współczucia w najprostszy, możliwie uniwersalny sposób, bez bezpośredniego odwołania się do ikonografii religijnej. Jednocześnie Anda Rottenberg zwraca uwagę na szczególne relacje słowa i obrazu w twórczości artysty: „Woźniak nie wie z góry, jaki jest świat ani jaki jest on sam. Nie interesuje go umowność znaków, pragnie dotrzeć do ich rzeczywistego sensu – otwiera się więc na poznanie do wewnątrz i na zewnątrz: sonduje siebie z lekkim chłodem i trzeźwo ocenia własne reakcje, do świata wychyla się bez uprzedzeń i bez określonych oczekiwań. Jedną z dróg poznania jest dla niego sam proces malowania, któremu pozwala się prowadzić – trochę jak w buddyzmie zen, gdy dzięki ćwiczeniom osiąga się umiejętność kontrolowania spontaniczności” (Anda Rottenberg, Przekroczenie. 1987 [w:] Anda Rottenberg, Przeciąg. Teksty o sztuce polskiej lat 80., s. 273). Z kolei sam artysta zwraca uwagę na sposób wypowiedzi, jaki wiąże z działaniami malarskimi. Bardziej interesuje go wgląd w rzeczywistość aniżeli jej warstwa zewnętrzna, a swoje obrazy umiejscawia we własnej egzystencji i prawdzie jego czasu: „Moim celem zawsze było poprzez odwoływanie się do konkretów, poruszanie spraw uniwersalnych. Formalne aspekty dzieła starałem się traktować jako jego element niezbędny, ale zawsze współpracujący z jego tematem i treścią. Efekty zaskoczenia, zdziwienia u odbiorców moich prac były zawsze tak samo ważne jak charakterystyka kształtu i koloru. Wybór malarstwa z jego pozornie wyeksploatowanymi środkami wyrazu był w moim przypadku świadomym zamiarem użycia malarstwa i był w pewnym stopniu podyktowany prowokacyjnością takiego wyboru w tamtym czasie w Polsce (1981). Był też z pewnością wyrazem krytycznego stosunku do malarstwa zastanego, przede wszystkim akademickiego. Jako student byłem świadkiem przesilenia w obszarze wizji sztuki konceptualnej i słabnięcia jej. Widziałem, jak zagospodarowuje się awangardę, więc sztucznie kreowany konflikt między artystą tradycyjnym i nowoczesnym przestał mnie interesować. Świadomość tę zawdzięczam bacznie obserwowanym artystom związanym z etosem awangardowym. Do tego grona należą: Jerzy Bereś, Włodzimierz Borowski, Wojciech Bruszewski, Stefan Gierowski, Tadeusz Kantor, Edward Krasiński, KwiekKulik, Natalia LL, Roman Opałka, Andrzej Partum, Józef Robakowski, Henryk Stażewski, Jan Świdziński, Zbigniew Warpechowski. Swoją sztuką dziękuję im za to (…)”. (Ryszard Woźniak, fragment Autoreferatu, źródło: http://www.mosart.pl/ galeriabwa-archiwum-2015/detail,nID,5593, dostęp: 21.02.2024).
Studiował w warszawskiej ASP w pracowni malarstwa S. Gierowskiego (dyplom w 1981). Od 1982 związany z Gruppą brał udział w niemal wszystkich jej wystawach i akcjach, współredagował jej pismo “Oj dobrze już”. W 1987 zdobył I nagrodę na II Biennale Młodych “Droga i Prawda” we Wrocławiu. W latach 1985-1989 (z przerwami) wraz z M. Sobczykiem pracował przy polichromii cerkwi neo-unickiej w Kostomłotach na Podlasiu. W 1986 wraz z Grzybem przebywał na stypendium w Berlinie Zachodnim. W 1991/92 wykładał w prywatnej Szkole Sztuki w Warszawie, założonej i prowadzonej przez J. Modzelewskiego i M. Sobczyka. Od 1992 prowadzi pracownię malarstwa w Instytucie Wychowania Plastycznego WSP w Zielonej Górze. W twórczości z lat 80. odnaleźć można komentarz do rzeczywistości PRL-u („Nowa fala popierdala”), tworzy też ekspresyjne prace w mocnej kolorystyce. Pod koniec lat 80-tych w jego malarstwie ujawnia się nurt symboliczny i metaforyczny. W latach 90-tych bierze udział w licznych performansach i instalacjach.
Description:
"Untitled (Hand)", 1986
oil/canvas, 150 x 130 cm; signed, dated and described on the reverse: 'RYSZARD WOzNIAK | /BEZ TYTULU/ REKA | 1986 | OLEJ | 150 x 130 cm | G.R. NR. 12', ,
Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
MIĘDZYLUDZKA RELACJA WSPÓŁCZUCIA
Twórczość artysty w latach 80. jest porównywalna do duchowego autoportretu o konkretnych napięciach natury psychologiczno- -moralnej. Szczególnie zauważalne są tutaj mocne zestawienia barw, wyraziste kształty i ścieranie się kierunków odśrodkowych i dośrodkowych w obrębie kompozycji obrazów. W prezentowanym obrazie można dostrzec także charakterystyczną dominację zielonej kolorystyki w tle dla podkreślenia pewnego stanu podduszenia, opresji i dokonującej się zmiany. Rok 1986, przypadający na powstanie pracy, był również dla artysty czasem pobytu stypendialnego w Berlinie Zachodnim, gdzie w pełni rozwinęło się jego malarstwo symboliczno-metaforyczne. W prezentowanym obrazie można dostrzec wyprowadzenie form od symboliki chrześcijańskiej do indywidualnych rozwiązań kompozycyjnych o zachowanym „sakralnym” wysokim tonie. Dzieła Woźniaka są próbą ukazania międzyludzkiej relacji współczucia w najprostszy, możliwie uniwersalny sposób, bez bezpośredniego odwołania się do ikonografii religijnej. Jednocześnie Anda Rottenberg zwraca uwagę na szczególne relacje słowa i obrazu w twórczości artysty: „Woźniak nie wie z góry, jaki jest świat ani jaki jest on sam. Nie interesuje go umowność znaków, pragnie dotrzeć do ich rzeczywistego sensu – otwiera się więc na poznanie do wewnątrz i na zewnątrz: sonduje siebie z lekkim chłodem i trzeźwo ocenia własne reakcje, do świata wychyla się bez uprzedzeń i bez określonych oczekiwań. Jedną z dróg poznania jest dla niego sam proces malowania, któremu pozwala się prowadzić – trochę jak w buddyzmie zen, gdy dzięki ćwiczeniom osiąga się umiejętność kontrolowania spontaniczności” (Anda Rottenberg, Przekroczenie. 1987 [w:] Anda Rottenberg, Przeciąg. Teksty o sztuce polskiej lat 80., s. 273). Z kolei sam artysta zwraca uwagę na sposób wypowiedzi, jaki wiąże z działaniami malarskimi. Bardziej interesuje go wgląd w rzeczywistość aniżeli jej warstwa zewnętrzna, a swoje obrazy umiejscawia we własnej egzystencji i prawdzie jego czasu: „Moim celem zawsze było poprzez odwoływanie się do konkretów, poruszanie spraw uniwersalnych. Formalne aspekty dzieła starałem się traktować jako jego element niezbędny, ale zawsze współpracujący z jego tematem i treścią. Efekty zaskoczenia, zdziwienia u odbiorców moich prac były zawsze tak samo ważne jak charakterystyka kształtu i koloru. Wybór malarstwa z jego pozornie wyeksploatowanymi środkami wyrazu był w moim przypadku świadomym zamiarem użycia malarstwa i był w pewnym stopniu podyktowany prowokacyjnością takiego wyboru w tamtym czasie w Polsce (1981). Był też z pewnością wyrazem krytycznego stosunku do malarstwa zastanego, przede wszystkim akademickiego. Jako student byłem świadkiem przesilenia w obszarze wizji sztuki konceptualnej i słabnięcia jej. Widziałem, jak zagospodarowuje się awangardę, więc sztucznie kreowany konflikt między artystą tradycyjnym i nowoczesnym przestał mnie interesować. Świadomość tę zawdzięczam bacznie obserwowanym artystom związanym z etosem awangardowym. Do tego grona należą: Jerzy Bereś, Włodzimierz Borowski, Wojciech Bruszewski, Stefan Gierowski, Tadeusz Kantor, Edward Krasiński, KwiekKulik, Natalia LL, Roman Opałka, Andrzej Partum, Józef Robakowski, Henryk Stażewski, Jan Świdziński, Zbigniew Warpechowski. Swoją sztuką dziękuję im za to (…)”. (Ryszard Woźniak, fragment Autoreferatu, źródło: http://www.mosart.pl/ galeriabwa-archiwum-2015/detail,nID,5593, dostęp: 21.02.2024).
Studiował w warszawskiej ASP w pracowni malarstwa S. Gierowskiego (dyplom w 1981). Od 1982 związany z Gruppą brał udział w niemal wszystkich jej wystawach i akcjach, współredagował jej pismo “Oj dobrze już”. W 1987 zdobył I nagrodę na II Biennale Młodych “Droga i Prawda” we Wrocławiu. W latach 1985-1989 (z przerwami) wraz z M. Sobczykiem pracował przy polichromii cerkwi neo-unickiej w Kostomłotach na Podlasiu. W 1986 wraz z Grzybem przebywał na stypendium w Berlinie Zachodnim. W 1991/92 wykładał w prywatnej Szkole Sztuki w Warszawie, założonej i prowadzonej przez J. Modzelewskiego i M. Sobczyka. Od 1992 prowadzi pracownię malarstwa w Instytucie Wychowania Plastycznego WSP w Zielonej Górze. W twórczości z lat 80. odnaleźć można komentarz do rzeczywistości PRL-u („Nowa fala popierdala”), tworzy też ekspresyjne prace w mocnej kolorystyce. Pod koniec lat 80-tych w jego malarstwie ujawnia się nurt symboliczny i metaforyczny. W latach 90-tych bierze udział w licznych performansach i instalacjach.
Description:
"Untitled (Hand)", 1986
oil/canvas, 150 x 130 cm; signed, dated and described on the reverse: 'RYSZARD WOzNIAK | /BEZ TYTULU/ REKA | 1986 | OLEJ | 150 x 130 cm | G.R. NR. 12', ,
Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Technika
olej/płótno
Sygnatura
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'RYSZARD WOŹNIAK | /BEZ TYTUŁU/ RĘKA | 1986 | OLEJ | 150 x 130 cm | G.R. NR. 12'
Proweniencja
zakup od artysty; kolekcja instytucjonalna, Warszawa
Literatura
Grand Reserva. Obrazy z lat 1982-89, odnalezione, kat. wyst., red. Krzysztof Żwirblis, Galeria Studio, Warszawa 2008, poz. kat. 12, ss. 32-33, 59 (il.)
Wystawiany
„Grand Reserva, obrazy z lat 1982-89, odnalezione”, Galeria Studio, Warszawa, 28.04-8.06.2008