156
Piotr Uklański (1968) | Bez tytułu (Łodzie), 2000
Estymacja:
60,000 zł - 90,000 zł
Sprzedane
50,000 zł
Aukcja na żywo
Fotografia Kolekcjonerska. Klasyka i Awangarda Artystyczna | Sławy, Gwiazdy, Osobowości
Artysta
Piotr Uklański (1968)
Wymiary
102 x 82 cm (wymiary każdej pracy)
Kategoria
Opis
C-Print/papier fotograficzny, dibond, plexi, 102 x 82 cm (wymiary każdej pracy), wymiar całości: 102 x 164 cm
na odwrociu nalepka autorska
ed. 4/5
Inny egzemplarz obiektu w kolekcji The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
„Od 1997 roku Uklański realizuje otwarty projekt zatytułowany 'Joy of Photography' ('Radość Fotografii'), w ramach którego opracowuje serię ikonicznych fotografii przedstawiających piękno dostrzeżone w kwiatach, zachodach słońca, egzotycznych zwierzętach czy malowniczych krajobrazach. Tropi przejawy piękna na przekór nieodłącznie towarzyszącej temu pojęciu etykietce kiczu, podkreślając jego symboliczną aktualność i podważając jednocześnie stereotyp artysty-fotografika i tematyki, jaką winien się zajmować”.
Ewa Gorządek
Piotr Uklański jest jednym z tych malarzy, których debiut artystyczny przypadł na czas burzliwej transformacji końca lat 80. i połowy lat 90. Niegdyś uznawany za artystycznego buntownika, dziś bez cienia wątpliwości znajduje się w panteonie polskich twórców o silnej pozycji w środowisku. Konsekwentnie i z odwagą nadal wykorzystuje tematy dla wielu zakazane czy niewygodne. Swoją sztuką stara się wchodzić w relacje z aktualnymi problemami społeczno-politycznymi, sięgając po różne media artystyczne, m.in. fotografię, instalację, performans czy malarstwo.
W 1991 roku po ukończeniu studiów na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych wyjechał do Nowego Jorku, gdzie pracował jako fotografik. Mieszka i pracuje w Nowym Jorku. Uklański posługuje się różnymi mediami - od fotografii, instalacji, poprzez wideo i performance. Prowadzi ironiczną, krytyczną grę z uwodzicielskim urokiem stereotypów kultury popularnej i wizualnymi kliszami. Artysta czyni materiałem swoich prac zdegradowane obszary pop-kultury, pokazując ich niekwestionowaną magię. Jego prace mówią równie dużo o spontanicznej radości z piękna, jak i o poczuciu winy, które pojawia się w trakcie jej doświadczania. Uklański znajduje piękno w rzeczach banalnych i dobrze znanych, w miejscach zapomnianych lub tam, gdzie pojawia się zupełnie nieoczekiwanie, angażując publiczność w sytuacje wykreowane w celu wytworzenia "dobrego" nastroju, co wywołuje uczucie nostalgii i sentymentu. "Specjalnością" Uklańskiego jest przenoszenie w czasie i przestrzeni różnych fenomenów estetycznych. Praca z 1996 roku zatytułowana DANCE FLOOR to pulsująca światłami w rytm tanecznej muzyki posadzka "zacytowana" z nocnego klubu. Zainstalowana we wnętrzu galerii staje się elementem nie do pominięcia dla zwiedzających. Zostają oni skonfrontowani z przestrzenią, której atmosfera przypomina dyskotekę, ale ich frustrację może wywołać fakt, że nie są w stanie w pełni oddać się temu nastrojowi. Praca ta jest zarazem dialogiem z tradycyjną rzeźbą minimalistyczną. W 1999 roku Uklański, zaproszony przez Galerię Foksal, wykonał na filarze przy wejściu do Domu Towarowego "Smyk" w centrum Warszawy mozaikę z porcelitowych talerzy, odpadków produkcyjnych z fabryk w Ćmielowie i Pruszkowie. Inspiracją dla pracy była podróż artysty po Polsce, podczas której zwrócił uwagę na domy zdobione lusterkami i kawałkami ceramiki stołowej. Artysta podchwycił kiczowaty sposób dekoracji prowincjonalnej architektury i wykorzystał tę metodę w innym kontekście społecznym i estetycznym, zmieniając skalę realizacji na monumentalną, a kulturę niską na wysoką. Wystawa Uklańskiego NAZIŚCI pokazana w listopadzie 2000 roku w warszawskiej "Zachęcie" zakończyła się skandalem, zniszczeniem kilku prac i zamknięciem ekspozycji. Zaprezentowano na niej serię 164 barwnych fotografii przedstawiających znanych, zagranicznych i polskich aktorów grających w filmach postacie nazistów. Posługując się narzędziem typowym dla kultury masowej, artysta zestawił filmowe wizerunki "złego Niemca", które zamieszkują zbiorową wyobraźnię widza. Zdjęcia przedstawiają przystojnych, eleganckich mężczyzn, filmowych twardzieli uwodzących widza swoim atrakcyjnym wizerunkiem, przez co zaciera się prawdę o nazizmie. Jak komentuje tę pracę sam artysta: "Portret nazisty w kulturze masowej jest najbardziej wyrazistym okazem przekłamania prawdy o historii, o ludziach. Jest to dla mnie tym bardziej ważne, że to główne źródło informacji o tamtych czasach, dla wielu jedyne." W czasie trwania wystawy znany aktor Daniel Olbrychski wszedł do galerii z szablą i w obecności umówionej wcześniej ekipy telewizyjnej pociął kilka z fotosów, protestując w ten sposób przeciwko wykorzystaniu przez artystę jego filmowego wizerunku. Minister kultury nie zgodził się na ponowne otwarcie wystawy.
Description:
Untitled (Boats), 2000
C-Print/photographic paper, dibond, plexi, 102 x 82 cm (dimensions of each); , overall: 102 x 164 cm
author's sticker on the reverse
ed. 4/5
Another copy of the object in the collection of The Metropolitan Museum of Art in New York.,
Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
na odwrociu nalepka autorska
ed. 4/5
Inny egzemplarz obiektu w kolekcji The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
„Od 1997 roku Uklański realizuje otwarty projekt zatytułowany 'Joy of Photography' ('Radość Fotografii'), w ramach którego opracowuje serię ikonicznych fotografii przedstawiających piękno dostrzeżone w kwiatach, zachodach słońca, egzotycznych zwierzętach czy malowniczych krajobrazach. Tropi przejawy piękna na przekór nieodłącznie towarzyszącej temu pojęciu etykietce kiczu, podkreślając jego symboliczną aktualność i podważając jednocześnie stereotyp artysty-fotografika i tematyki, jaką winien się zajmować”.
Ewa Gorządek
Piotr Uklański jest jednym z tych malarzy, których debiut artystyczny przypadł na czas burzliwej transformacji końca lat 80. i połowy lat 90. Niegdyś uznawany za artystycznego buntownika, dziś bez cienia wątpliwości znajduje się w panteonie polskich twórców o silnej pozycji w środowisku. Konsekwentnie i z odwagą nadal wykorzystuje tematy dla wielu zakazane czy niewygodne. Swoją sztuką stara się wchodzić w relacje z aktualnymi problemami społeczno-politycznymi, sięgając po różne media artystyczne, m.in. fotografię, instalację, performans czy malarstwo.
W 1991 roku po ukończeniu studiów na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych wyjechał do Nowego Jorku, gdzie pracował jako fotografik. Mieszka i pracuje w Nowym Jorku. Uklański posługuje się różnymi mediami - od fotografii, instalacji, poprzez wideo i performance. Prowadzi ironiczną, krytyczną grę z uwodzicielskim urokiem stereotypów kultury popularnej i wizualnymi kliszami. Artysta czyni materiałem swoich prac zdegradowane obszary pop-kultury, pokazując ich niekwestionowaną magię. Jego prace mówią równie dużo o spontanicznej radości z piękna, jak i o poczuciu winy, które pojawia się w trakcie jej doświadczania. Uklański znajduje piękno w rzeczach banalnych i dobrze znanych, w miejscach zapomnianych lub tam, gdzie pojawia się zupełnie nieoczekiwanie, angażując publiczność w sytuacje wykreowane w celu wytworzenia "dobrego" nastroju, co wywołuje uczucie nostalgii i sentymentu. "Specjalnością" Uklańskiego jest przenoszenie w czasie i przestrzeni różnych fenomenów estetycznych. Praca z 1996 roku zatytułowana DANCE FLOOR to pulsująca światłami w rytm tanecznej muzyki posadzka "zacytowana" z nocnego klubu. Zainstalowana we wnętrzu galerii staje się elementem nie do pominięcia dla zwiedzających. Zostają oni skonfrontowani z przestrzenią, której atmosfera przypomina dyskotekę, ale ich frustrację może wywołać fakt, że nie są w stanie w pełni oddać się temu nastrojowi. Praca ta jest zarazem dialogiem z tradycyjną rzeźbą minimalistyczną. W 1999 roku Uklański, zaproszony przez Galerię Foksal, wykonał na filarze przy wejściu do Domu Towarowego "Smyk" w centrum Warszawy mozaikę z porcelitowych talerzy, odpadków produkcyjnych z fabryk w Ćmielowie i Pruszkowie. Inspiracją dla pracy była podróż artysty po Polsce, podczas której zwrócił uwagę na domy zdobione lusterkami i kawałkami ceramiki stołowej. Artysta podchwycił kiczowaty sposób dekoracji prowincjonalnej architektury i wykorzystał tę metodę w innym kontekście społecznym i estetycznym, zmieniając skalę realizacji na monumentalną, a kulturę niską na wysoką. Wystawa Uklańskiego NAZIŚCI pokazana w listopadzie 2000 roku w warszawskiej "Zachęcie" zakończyła się skandalem, zniszczeniem kilku prac i zamknięciem ekspozycji. Zaprezentowano na niej serię 164 barwnych fotografii przedstawiających znanych, zagranicznych i polskich aktorów grających w filmach postacie nazistów. Posługując się narzędziem typowym dla kultury masowej, artysta zestawił filmowe wizerunki "złego Niemca", które zamieszkują zbiorową wyobraźnię widza. Zdjęcia przedstawiają przystojnych, eleganckich mężczyzn, filmowych twardzieli uwodzących widza swoim atrakcyjnym wizerunkiem, przez co zaciera się prawdę o nazizmie. Jak komentuje tę pracę sam artysta: "Portret nazisty w kulturze masowej jest najbardziej wyrazistym okazem przekłamania prawdy o historii, o ludziach. Jest to dla mnie tym bardziej ważne, że to główne źródło informacji o tamtych czasach, dla wielu jedyne." W czasie trwania wystawy znany aktor Daniel Olbrychski wszedł do galerii z szablą i w obecności umówionej wcześniej ekipy telewizyjnej pociął kilka z fotosów, protestując w ten sposób przeciwko wykorzystaniu przez artystę jego filmowego wizerunku. Minister kultury nie zgodził się na ponowne otwarcie wystawy.
Description:
Untitled (Boats), 2000
C-Print/photographic paper, dibond, plexi, 102 x 82 cm (dimensions of each); , overall: 102 x 164 cm
author's sticker on the reverse
ed. 4/5
Another copy of the object in the collection of The Metropolitan Museum of Art in New York.,
Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Stan zachowania
0
Technika
C-Print/papier fotograficzny, dibond, plexi
Proweniencja
kolekcja Gavin Brown's enterprise, Nowy Jork ; Christie's, lipiec 2020 ; kolekcja prywatna, Polska
Literatura
Piotr Uklański, Piotr Uklański: Earth, Wind and Fire, Ostfildern 2004, s. 190-191
Wystawiany
0