Powrót do DESA.PL
317 of Liczba obiektów: 22
317
Andrzej Szewczyk (1950 - 2001) | "Biblioteka dla Mariany Alcoforado (Biblioteka Poznańska)", 1994-2001
Estymacja:
80,000 zł - 120,000 zł
Sprzedane
120,000 zł
Aukcja na żywo
Grażyna Kulczyk Collection. Pasja. Markowski. Chlanda. Szewczyk
Wymiary
5 elementów o wymiarach: 33 x 12,5 x 5 cm
2 elementy o wymiarach: 29 x 9,5 x 5 cm
Opis
enkaustyka/deska, ołów, 5 elementów o wymiarach: 33 x 12,5 x 5 cm
2 elementy o wymiarach: 29 x 9,5 x 5 cm,

Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.


W latach 80. Szewczyk zaczął praktykować technikę lania ołowiu w drewnie. Czynność tę określał jako „pisanie ołowiem”, co przywodzi na myśl pisanie ikon. Szewczykowi była niezmiernie bliska etymologiczna wykładnia terminu malarstwa w języku rosyjskim, czyli „żywopis”. Malarstwo jawiło się mu jako żywe pismo, zapis życia. Mawiał, że „pisanie obrazów to niezbywalna konieczność”. Malowanie porównywał zaś do oddychania.

Jedną z ważniejszych realizacji Szewczyka jest właśnie prezentowana na tej aukcji „Biblioteka dla Mariany Alcoforado”. Składa się ona z 7 kloców dębowych zakończonych półokrągło, które są „zapisane” kroplami ołowiu. Dwa są mniejsze, pięć jest większych. Wylane ołowiem fragmenty przypominają klawisze dawnych maszyn do pisania, stopionych w niezrozumiały zapis, kod. Właśnie o „Bibliotece dla Mariany Alcoforado” artysta pisał: „Marek Chlanda dostrzegł to jako rzeźbiarz, to, że ja w wypadku moich prac rzeźbiarskich używam (w odniesieniu do 'Bibliotek') słowa wolumin; jest siedem woluminów, mówimy o przęsłach, o nawach, jak w bazylice romańskiej czy gotyckiej, tak, to jest bardzo prawidłowe. Woluminy w nawach, jak te księgi w rzędach. Przestrzennie są to bardzo precyzyjnie skomponowane całości i tak, jak Bernini, na przykład, robił coś w odniesieniu do placu, do całej przestrzeni, jest to wzorcowe, nie można tego przenieść. Tak samo w wypadku tych 'Bibliotek'(…)” (Andrzej Szewczyk, w rozmowie z Jaromirem Jedlińskim, [w:] Andrzej Szewczyk 1950-2001. Biblioteka dla Mariany Alcoforado, kat. wyst., Galeria Muzalewska, Poznań 2001, s. 30).

W wywiadzie z Jaromirem Jedlińskim wyjaśnił także znaczenie soli, którą często wykorzystywał jako podłoże do swych prac: „Ta sól jest również niezwykle istotna, bowiem jest jak gdyby znakiem i oceanem, po prostu znakiem tego, co jest już skończone, co odeszło, a skąd i my jesteśmy (tu jest bardzo wiele odniesień i nie wszystkie chcę odkrywać, niemniej zwracam uwagę na jedno: że gdy patrzymy na Bibliotekę – Bazylikę – tę pierwszą, dużą, łódzką i zresztą każdą następną, jest tam niezwykle jasny fakt komponowania barwami. Jest to przede wszystkim akt poznawczy poprzez widzialność. To jest forma malarskości cały czas (…)” (Rozmowy o sztuce. Jaromir Jedliński rozmawia z Andrzejem Szewczykiem, [w:] Andrzej Szewczyk: …calamum in mente tinquebat…, kat. wyst., Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach, Katowice 1996, s. 8-9).

Skoro rozszyfrowujemy znaczenia elementów dzieła Szewczyka, warto zadać sobie pytanie: skąd pochodzi intrygujący tytuł prezentowanego dzieła? Otóż, Marianna d’Alcoforado, była portugalską zakonnicą, której przypisuje się napisanie listów, wydanych w 1669 we Francji. Książka zawiera pięć listów miłosnych, których adresatem był jej francuski oficer. Właśnie ta powieść epistolarna, uchodząca za arcydzieło w swoim gatunku, stanowiła inspirację dla artysty. Nie jest pewne czy 5 listów symbolizuje 5 większych kloców. Kuratorka wystawy zbiorowej „Nieczytelność” – Marta Smolińska dostrzegła z kolei w prezentowanym dziele zagadnienie nieczytelności, które pojawia się jej zdaniem za sprawą zniekształcających słowa emocji, którymi targana była zakochana zakonnica. W tekście promującym wykład kuratorki na temat nieczytelności Smolińska zauważyła, że dokładanie kolejnych warstw ołowiu czyniło przekaz artysty coraz mniej czytelnym lub wręcz nieczytelnym. Andrzej Przywara zaś o sztuce Andrzeja Szewczyka pisze w ten sposób: „Tak jak jesteśmy w stanie zgodzić się z artystą, że praca nad obrazem to stawienie liter – pisanie, tak rozbieżności pojawiają się, gdy staramy się ustalić, co jest treścią tych obrazów” (Andrzej Przywara, „Winogrona, palmy i tzw. pikasy”, [w:] Andrzej Szewczyk: …calamum in mente tinquebat…, s. 21).

Choć faktycznie nie zawsze jesteśmy pewni, co jest zapisane na dziełach Szewczyka, bez wątpienia mamy do czynienia ze sztuką szalenie oryginalną i niepowtarzalną, ostatecznie znaczenie dziełu możemy nadać sami.
Malarz, rzeźbiarz, autor komentarzy do swoich prac. W latach 1974-1978 studiował na Wydziale Edukacji Wizualnej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oddział w Cieszynie. Początkowo zajmował się malarstwem i rzeźbą. W końcu lat 60. stworzył pierwsze aranżacje przestrzenne i uczestniczył w akcjach artystycznych. W swoim malarstwie zaprzeczał tradycyjnej roli obrazu malarskiego i roli malarza jako twórcy. Interesowało go malarstwo bezosobowe, mechaniczne, ale jednocześnie radosne i witalne. Stosował nietypowe podobrazia i materiały malarskie (ściany, lustra, zeszyty szkolne, mapy). Naśladował ludowe sposoby dekorowania otoczenia. Od końca lat 70. pierwszoplanowe stały się w sztuce Szewczyka zagadnienia zapisu: pisma, księgi, kaligrafii. Od 1981 roku powstają kompozycje ze ścinek kredek, drewnianych klocków przyklejanych do desek i płócien, zalewanych woskiem, farbą i ołowiem. Najbardziej znane w twórczości Szewczyka są realizacje z cyklu Bibliotek (od 1986). Składają się na nie drewniane tablice-ksiegi, pokryte ołowianym pismem. Artysta był związany z warszawską Galerią Foksal i Starmach Gallery w Krakowie. Prace w zbiorach Muzeum Sztuki w Łodzi. Galerii Zachęta w Warszawie, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.

Description:
"Mariana Alcoforado Library (Poznan Library)", 1994-2001
encaustic/board, olow, 5 elementow o wymiarach: 33 x 12,5 x 5 cm
2 elementy o wymiarach: 29 x 9,5 x 5 cm; , ,

Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.

Technika
enkaustyka/deska, ołów
Proweniencja
0
Literatura
Andrzej Szewczyk 1950-2001. Biblioteka dla Mariany Alcoforado, katalog wystawy, Galeria Muzalewska, Poznań 2001, s. nlb., poz. 1; Paweł Leszkowicz, GK Collection #1, Poznań 2007, s. 35 (il.)
Wystawiany
„Andrzej Szewczyk 1950-2001. Biblioteka dla Mariany Alcoforado”, Galeria Muzalewska, Poznań, listopad 2001; „GK Collection #1”, Art Stations, Poznań, 18.03-17.06.2007; „Rezonans. Nad Kaczycami frunie 27 bocianów”, CK Zamek, Poznań, 21.01-19.02.2012 „Nieczytelność: Konteksty pisma”, Art Stations, Poznań, 23.02-17.05.2016 ; „Nieczytelność - Palimpsesty”, Muzeum Pana Tadeusza, Wrocław, 16.12.2016-30.03.2017